Nowa odsłona forum w wersji Beta 1.9 już jest dostęna!:D Zapraszam do testowania:)
edit: dodałem tag do wyświetlania na forum filmów prosto z YT! wystarczy wpisać [youtube]linkdopliku[/youtube] :)
Patrząc na półkę z moimi grami zastanawiam się czy tak na prawdę wolę grać w nie czy też mozolnie zbierać pieniądze, sprzedawać inne moje cenne rzeczy by je nabywać. Granie zawsze sprawia mi przyjemność ale nawet jeśli nie tak dużą jak np. Resiedent Evil to i tak lubię ją "mieć". Tak samo jest z konsolami, chciałbym coraz to nowsze i celuje bardziej w retro. Jak jest u was^^?
U mnie jest tak, ze mam tego samego PSXA caly czas i sobie kupuje jak jest wolne jakas gierke fajna na allegro i w nia gram i mam w dupie nowy sprzet . Tyle fajnych gierek jest, niedawno Gungade kupilem. Zajefajna strzelanka!
Oczywiscie jest jeszcze DS, ale jako ze gram na nim zeby potem o tym pisac to rzadko gram wylacznie dla przyjemnosci
To raczej nie tylko Twój problem, ale powoli półeczka się zapełnia :]
Z mojej kolekcji zniknęły ostatnio 3 gry ale nie martwię się tym zbytnio, raczej crapowe. Więc kolekcjonerem z krwii i kości nie jestem :-P Fajnie też popatrzeć na półkę gdzie same hity - wtedy można być i tym i tym
Niegdyś miałem PS2 z ponad 40 grami. Niestety głupi wyprzedałem to za grosze na rzecz PSP z kartą 8 GB ;/. Szybko pożałowałem i teraz wracam do konsoli stacjonarnej i półeczki zapełnionej grami.
Czasami kupuje grę i mam ją tylko dla przyjemności, ale jak się nie ma siana to można daną grę męczyć aż do przejścia na 100 %, jaka radość jest z tak wymaxowanej gry. A jak jeszcze można do niej wracać po miesiącach gry, to już w ogóle. Mi zawsze look na półkę wypełnioną po brzegi świetnymi grami poprawiał humor na cały dzień .
U mnie tak dokładniej jest tak, że gry na DS'a baaardzo rzadko za to na PSP tak gdzieś do ok 70 zł. Na DS'a gry po prostu za drogie. Też mam taki ołtarzyk z gierkami i wypucowanymi konsolkami. Ahh. Trzeba skombinować większe kieszonkowe.
Nikt nie każe Ci zagrać we wszystko co masz. Gry to towar luksusowy, nie jest to rzecz niezbędna do życia, jak chleb. Nie musisz tego mieć, by przeżyć.
Jak kupi się choćby jedną grę na 3-4 tygodnie, to IMO jest i tak kupę zabawy. Nie wyobrażam sobie skończyć Finala XIII, GTA IV, TDU czy innych wielkich gier w miesiąc. Albo choćby Obliviona .
A dodatkowo te gry się kończy w ogóle. Po sobie wiem, że mając piraty trudno mi się zmusić do przejścia jakiejś gry, ciągle sa nowe i nowe i nowe, w końcu następuje przesyt (na szczęście) i człowiek się opamiętuje.
Tak, jeśli masz ograniczone zasoby gra staję się znacznie miodniejsza^^ Wystarczy dobrze wybierać. Wracając do momentu pułki to nie cierpię szpecącej jej gry Bubble Bobble No ale inne okładki są w porządku No i te dwa decki magica w tle^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum